Wersja językowa

Małe Pieniny e-MTB

Całodniowy wyjazd w jeden z najpiękniejszych rejonów Spiszu i Podhala
Małe Pieniny e-MTB
Aktywny dzień na e-bike'ach w dość wymagającym terenie Pienińskiego Parku Narodowego. Leśne ścieżki, lokalny folklor, spiskie krajobrazy.

Odwiedź Pieniny i przemierzaj ten wspaniały rejon z dala od hord turystów. Zabierzemy Cię na górską przejażdżkę ze Szczawnicy na Szczyt Pienin wzdłuż granicy polsko-słowackiej. Długie proste i kręte leśne dukty. Spiskie panoramy i ikony polskiej turystyki. Do wszystkich tych miejsc dotrzemy na znakomitych ebike'ach, które odciążą Cię podczas żmudnych podjazdów i pomogą cieszyć się szybszymi zjazdami dzięki świetnemu zawieszeniu. Jeśli lubisz podkręcić tętno, a przy okazji odwiedzić kilka wartych tego miejsc i poznać nieco więcej szczegółów na ich temat – ten program jest dla Ciebie. Lokalny folklor, lokalne speciały, urzekające historie i mnóstwo frajdy z aktywnie spędzonego dnia. 

 

Stawiasz się w umówionym miejscu według programu, gdzie czeka na Ciebie przedstawiciel Peak Bike z całym potrzebnym sprzętem.
Przekraczasz drzwi busa i przestajesz się martwić czymkolwiek, a przez kolejne kilkadziesiąt minut zmierzasz do miejsca, w którym rozpocznie się Twoja przygoda.
Przez kolejne kilka godzin przemierzasz górskie ścieżki, podążając za przedstawicielem Peak Bike. Jeszcze lepszą zabawę wspiera silnik elektryczny i amortyzowane zawieszenie.
Po dniu pełnym wrażeń czeka Cię komfortowy powrót do Krakowa lub kolejne dni wspaniałej przygody, jeśli zdecydujesz zostać się tu na dłużej.

Szczegółowy plan wyjazdu
  • KRAKÓW - SZCZAWNICA - PRZECHYBA - PRZEŁĘCZ ROZDZIELA - DURBASZKA - SZCZAWNICA - KRAKÓW
    Poziom trudności
    Długość trasy 43 km
    Przewyższenie 1340 m

    Spotykamy się o 7:00 rano w Krakowie. We wskazanym miejscu będzie na Ciebie czekał nasz firmowy bus wraz z przedstawicielem Peak Bike i całym potrzebnym sprzętem. Przejazd do Szczawnicy zajmie ok. 120 minut. Po dotarciu na miejsce zrzucamy cały sprzęt, ustawiamy rowery i ruszamy od razu ostrym podjazdem do góry w stronę Palenicy. Tu nasze elektryczne rowery od razu pokażą na co je stać! 

     

    Potem trasa wygląda już na łatwą, choć, jak wiemy, pozory mylą. Najpierw wzdłuż kolejnego wyciągu – na Szafranówkę. Później spokojnie wzdłuż niebieskiego szlaku granicznego cały czas wolno będziemy zdobywać wysokość, przeplatając podjazdy krótkimi zjazdami z mijanych po drodze szczytów. Po kilku takich interwałach dotrzemy do Bacówki pod Wysokim Wierchem, gdzie odpoczniemy chwilę, zagryzając oscypka. Dłuższa przerwa czeka nas nieco dalej, gdy dojedziemy do Schroniska pod Durbaszką. Dalej koła poprowadzą nas niemal do rezerwatu Wysokie Skałki, w którym leży najwyższy szczyt Pienin – Wysoka. Do samego rezerwatu jednak nie wjedziemy, a pięknymi łąkami ominiemy jego granice, unikając wspinania się po kamieniach na strome szczyty. Przetniemy szlak idący z Wąwozu Homole i tym samym nie stracimy żadnych widoków. Wręcz przeciwnie – cisza i spokój dodadzą uroku pejzażowi przed naszymi oczami. Tutaj tylko fragment naszej drogi będzie poza szlakiem, jednak szybko na niego wrócimy przed lekkim podjazdem, a potem zjazdem na Przełęcz Rozdziela. Góruje one nad rezerwatem Białej Wody, do którego to zjedziemy, by rzucić jeszcze okiem na typowe Skałki Pienińskie. 

     

    Czas na ochy i achy i lecimy w dół szeroką łąką. Ostatni odcinek to droga asfaltowa do Szczawnicy. Jeżeli będzie moc i ochota, to możemy z Przełęczy Rozdziela podciągnąć szerszym łukiem i do Jaworek dostaniemy się od strony północnej. Bez względu na to, jaki wariant wybierzemy, kończymy późnym obiadem pod wyciągiem. Pakujemy klamoty i rowery, wracamy do Krakowa.

Zarezerwuj wyprawę

Nasi partnerzy

Opinie

Co mówią o nas klienci...

Fajna przygoda. Nasz Przewodnik- Staszek oaza spokoju i cierpliwości. W trakcie wycieczki z pasją opowiadał wiele ciekawych historii. Nie było dla niego żadnym problemem zrobienie postoju na zdjęcie czy przerwę.
Nie jestem jakimś zaawansowanym rowerzystą, a z tym sprzętem to była czysta przyjemność.
Polecam! Fajna opcja na spędzenie czasu razem.

Patrycja Mazurkiewicz

Serdecznie polecam firmę Peak Bike, jak i współpracę z Panem Tomaszem.
Mieliśmy okazję współpracować przy organizacji wyjazdu rowerowego firmowego. Sprzęt, organizacja, przygotowanie i koordynacja nad grupą na świetnym poziomie i nie mamy ani jednej, najmniejszej kwestii do jakiej możemy mieć uwagi :)
wszystko 10/10

Mariola Job

Świetne rowery, piękna okolica. Pozdrawiamy przewodnika Staszka. Widać, że rowery i lokalna historia to jego pasja.

Marek Mazu

Super wyprawa rowerowa. Bardzo miła obsługa zarówno na miejscu jak i podczas wyprawy. Rowery najwyższej klasy zapewniające wysoki komfort jazdy. Gorąco polecam!

Krzysztof Ratajczak